Wydarzenia bieżące

  • I znów nasi wśród wyróżnionych

Łódzki Dom Kultury w ramach akcji „Przystanek 60+” w dniu 16 czerwca 2018 r.  ogłosił wyniki konkursu w kategorii fotografia i literatura.

Wśród wyróżnionych w kategorii fotografia znalazła się nasza słuchaczka, koleżanka Teresa Giza.

Cieszymy się wraz z wyróżnioną i składamy wielkie gratulacje.

Alicja Korytkowska

  • Plener malarski w Buczku

We wstępie do albumu pt. „Między niebem a ziemią … w Lesie Łagiewnickim i Parku Krajobrazowym Wzniesień Łódzkich prof. Józef K. Kurowski tak opisuje Park:  Piękne krajobrazy, fragmenty dzikiej przyrody, żródliska, doliny rzek i strumieni, wreszcie zabytki kultury materialnej i liczne świadectwa historii, ślady czterech narodów i kultur, stanowią o wyjątkowej wartości i urodzie tej ziemi.  Właśnie w Parku Krajobrazowym Wzniesień Łódzkich, we wsi Buczek w siedlisku jednej z uczestniczek, grupa sekcji plastycznej IMPASTO spotkała się na jednodniuwym plenerze malarskim w dniu 4 czerwca 2018 r. w ramach zajęć prowadzonych przez Jarosława Żero. W plenerze uczestniiczyło 12 osób. W bliskim otoczeniu przyrody każdy mógł znaleźć swoje miejsce do pracy. Z wzniesień podziwiać można szeroką ponoramę malowniczego pejzarzu i wybrać fragment do przeniesienia na płótno. Tworzenia obrazu w plenerze, to zupełnie inne doświadczenie niż w pracowni. Jak wybrać fragment z pejzażu, który nas otacza i przedstawić go tak atrakcyjnie by przyciągnął uwagę a może i zachwycił ? Jak uwypuklić szczegóły, które nie rzucają się w oczy, aby podkreślić niepowtarzalność miejsca, które chcemy namalować ? Jak prawidłowo zastosować zasady kompozycji obrazu ? - Na te i inne pytania odpowiadał Jarosław Żero. Plener miał również charakter spotkania rocznicowego. To już 4 lata od powstania grupy IMPASTO. Niespodzianką dla prowadzącego był tort ozdobiony wzorem z fragmentu jego obrazu. Uczestnicy uczcili rocznicę lampką wina.To był wspaniały dzień. Dopisała piękna letnia pogoda, dobry humor i przyjazna atmosfera, a to sprzyjało tworzeniu ciekawych prac.

buczek2018.jpg

  • Zakończenie roku 2017/2018

W niezwykle upalną środę 30 maja 2018 r. w auli wykładowej zgromadziła się pokaźna liczba słuchaczy ŁUTW  aby uroczyście zakończyć rok akademicki 2017/2018 oraz wysłuchać koncert chóru (mamy stałych fanów). Prezes Zarządu P .A. Korytkowska tradycyjnie poprowadziła spotkanie, na którym zostały wręczone dyplomy dla szczególnie wyróżnionych słuchaczy:

-dyplomy dla 90-cio-latków odebrały:

Genowefa Gwarek

Helena Janusiewicz

Stanisława Kulesza

Alicja Stokwiszewska

- dyplomy dla najwytrwalszych słuchaczy - 33 lat w ŁUTW otrzymały dwie koleżanki:

Anna Korkuć

Halina Szufleta

- dyplomy dla zwycięzców "Dyktanda seniorów" odebrały dwie osoby z czterech:

I miejsce    - Józef Gorzelańczyk

II miejsce   - Janina Cynker

III miejsce  - Teresa Pasternak

IV miejsce  - Ewa Ciarkowska

Dla każdej wyróżnionej grupy słuchaczy  śpiewaliśmy fragment piosenki "Życie jest piękne". Po tych nieco oficjalnych uroczystościach  z koncertem pożegnalnym wystąpił chór. Motto koncertu stanowiło uczucie jakie powiązało dwoje młodych ludzi. Śpiewaliśmy więc  "Serce w plecaku" ,"Wróć" i Życzenie" a potem koleje losu dwojga zakochanych wyrażały teksty piosenek: "Mazury", "Czardasz" i "Kołysanka". Zakończenie stanowiły "Fascynacje" i "Pamięć"...."Zawsze czuła jak mgła, zgodny taniec

                    W przedświcie krąży pamięć i wiatr

                    Spójrz za siebie - żyć już czas".

Był również pięknie wykonany wiersz pt. "Ta nasza młodość". Śpiewaliśmy z wielkim zaangażowaniem, więc były gorące brawa i bisy. Piękne wakacyjne dekoracje przygotowały jak zwykle koleżanki plastyczki.  Życzymy wszystkim dobrych wakacji i do zobaczenia  na rozpoczęciu nowego roku akademickiego.

Ewa Gabryjelska i Zofia Fiedorowicz

2018 zakończenie.jpg

Koniec roku maj 2018.jpg

  • Chór ŁUTW na Senioraliach

Koncert chóru na otwarcie Senioraliów-2018 odbył się 13 maja. prawie w samo południe. Gorąco było nadzwyczajnie, estrada i widownia w pełnym słońcu. Występowaliśmy jako pierwsi, bez próby. Mikrofony ustawione na wyczucie i akustycy chyłkiem poprawiali w trakcie występu. Zaśpiewaliśmy: Fascynację , Kołysankę, Kanon włoski i Pamięć. Śpiewali soliści, duety i cały chór. Brawa były gorące. Jesteśmy zadowoleni.

Ewa Gabryjelska i Zofia Fiedorowicz

senioralia 2018 a.jpg

  • Ziemia Sandomierska – siarka, wino i ojciec Mateusz.

W dniach 11-13 maja Sekcja Turystyczna naszego Uniwersytetu podążyła do Sandomierza i okolic. To rejon specyficzny, naturalnie pofałdowany, a dodatkowo poprzecinany wąwozami lessowymi. Żyzne gleby i łagodny mikroklimat spowodowały, że ten rejon był potentatem uprawy moreli w Polsce. Ostatnio morele wypierane są przez jabłonie i winorośl. Zmiany prawne dotyczące produkcji win oraz odpowiednie dla winorośli warunki glebowe i klimatyczne spowodowały rozwój tej branży – obecnie działa tu kilkanaście plantacji i winiarni. Dość niespodziewanie, za radą przewodnika, odwiedziliśmy jedną z nich. Zapoznaliśmy się z całym łańcuchem produkcyjnym, możliwa była degustacja i zakup na miejscu. Parę butelek pojechało do Łodzi! Tarnobrzeg, sąsiad Sandomierza, całkiem niedawno był stolicą siarki, w wydobyciu której byliśmy krótko nawet światowym liderem. Dziś wszystkie kopalnie w okolicy są martwe. Pozostał po „siarce” tłum emerytów górniczych, hałdy z nadkładu i olbrzymi lej pokopalniany, zrekultywowany poprzez zalanie wodą i jako „Jezioro Tarnobrzeskie” służący celom rekreacyjnym. Słynny pochyły rynek w Sandomierzu zna zapewne każdy oglądający serial telewizyjny wspomniany w tytule. My te plenery weryfikowaliśmy z bliska. Stare centrum Sandomierza położone jest na wzgórzu i okolone murem obronnym, którego resztki pozostały do dziś. Motorem rozwoju dawnego Sandomierza był bród przez Wisłę spokojną i płytką w tym miejscu, co wyznaczało szlak transportowy i stymulowało handel. Specyfika gruntów lessowych pozwoliła na łatwą budowę piwnic, co zwiększało możliwość magazynowania towarów. Obecnie wiadomo, że pod centrum Sandomierza jest mnóstwo piwnic i korytarzy. Staraniem śląskich górników zbadano, oczyszczono i zabezpieczono łańcuch podziemnych pomieszczeń tworząc atrakcję zwaną „Podziemną Trasą Turystyczną”. Szlak podziemny robi wrażenie zagłębiając się nawet do 12 metrów pod Rynkiem. Bo największym atutem tego regionu jest jego historia zaklęta w budowlach, gdy najazdy tatarskie, szwedzkie i liczne inne wojny zmuszały do wielokrotnej odbudowy po zniszczeniach. O dziwo, II wojna światowa, w tym rejonie zniszczyła niewiele. Zwiedziliśmy kilka słynnych pałaców i kościołów, w tym pałac w Kurozwękach i Baranowie Sandomierskim, barokową kolegiatę w Klimontowie – kopię kościoła Santa Maria w Wenecji, pocysterski kościół i klasztor w Koprzywnicy oraz bazylikę pw. Narodzenia NMP w Sandomierzu. Budowle sakralne miały w dawnych czasach także charakter obronny i stanowiły ważny element możliwości obronnych miasta, o czym mogliśmy się przekonać zwiedzając np. Staszów czy Opatów, gdzie były zlokalizowane na wzgórzach w pobliżu bram miejskich. Swoistym obiektem jest zamek Krzysztopór w Ujeździe, swego czasu rekordzista co do wielkości budynku, budowany przez ród Ossolińskich, a projektowany przez Włocha Wawrzyńca Senesa, twórcę także wyżej wspomnianego kościoła w Klimontowie. Obiekt ten, z wyglądu budowlany kościotrup, swoim rozmachem i niesamowitym wyglądem budzi podziw i respekt. Zakonserwowany w ostatnich latach dzięki funduszom unijnym jako tzw. trwała ruina ma wprawdzie najnowocześniejsze w okolicy toalety, ale parking dla autobusów nie wiedzieć czemu nie ma wyjazdu. Mogliśmy także przez chwilę poczuć się jak na amerykańskiej prerii oglądając jedyną w Polsce hodowlę bizonów. Dorosłe sztuki dostojnie stoją lub majestatycznie kroczą, ale jednodniowe (wg opiekunki stada) bizonie cielątko na nasz widok całkiem żwawo pobiegło do matki. Dobrze prowadzona hodowla pozwala też na planowy ubój, więc chętni mogli spróbować bizoniny w restauracji bądź zakupić gotowe wyroby. Podkreślić należy, że faktyczny przebieg wycieczki był znacznie bogatszy niż zapowiadany w programie. Niespodzianką był spacer po starym Staszowie i rejs statkiem po Wiśle, co pozwoliło obejrzeć całą skarpę, na której zlokalizowany jest stary Sandomierz. Miłym zaskoczeniem była wspomniana wizyta w winiarni oraz przejście jedną z osobliwości Sandomierza, czyli wąwozem Królowej Jadwigi. Mogliśmy naocznie poznać właściwości gleby lessowej, a przy okazji kibicować biegaczom rozgrywanych właśnie tam zawodów. Podczas całej wycieczki mieliśmy śliczną pogodę, a w Łodzi w tym czasie tonęły tramwaje. Wniosek – warto było pojechać do Sandomierza!

Józef Gorzelańczyk

Sand2018 a.jpg

  • Górny Śląsk 25-26.04.2018.

Wycieczka Sekcji Turystycznej naszego Uniwersytetu skierowała się tym razem dokładnie na południe, coś jakby „delegacja” przemysłu lekkiego odwiedziła rejon przemysłu ciężkiego, czyli aglomerację katowicką. Choć dziś tradycyjny przemysł jest znacznie ograniczony, i w Łodzi, i w Katowicach, ale podczas wycieczki było wiele odwołań do przeszłości. Poznaliśmy dwa przykłady górnictwa tego regionu zwiedzając kopalnię srebra w Tarnowskich Górach oraz kopalnię węgla „Guido” w Zabrzu. Osobliwością kopalni tarnogórskiej są podziemne cieki wodne w chodnikach, z tym najbardziej sławnym w Sztolni Czarnego Pstrąga. To najdłuższa w Polsce trasa podziemna pokonywana  łodziami. W zeszłym roku obiekt ten doceniono wpisując na listę dziedzictwa UNESCO. My zwiedziliśmy tym razem muzeum oraz inną trasę podziemną, częściowo pieszo, a częściowo też łodziami. Chodniki pokonywane pieszo budziły respekt, były wąskie i z reguły niskie. Przeciwnie w kopalni węgla, były szersze i wyższe. Były też duże hale przypominające hale fabryczne, jak np. pompownia wód kopalnianych. W głębi ziemi było też dużo urządzeń technicznych, tory tradycyjnych wagoników, taśmociągi, kombajny górnicze i hydrauliczne, zmechanizowane obudowy chodników. Poznaliśmy też 90-letnią maszynownię sztolni, ciągle czynną, dzięki której zjechaliśmy ponad 300 metrów pod ziemię. W trakcie spacerów i przejazdów po Katowicach „zaliczyliśmy” stare górnicze osiedla Giszowiec i Nikiszowiec oraz modernistyczne centrum. Nowe Katowice to rejon Spodka, gdzie zlokalizowano Międzynarodowe Centrum Kongresowe, gmach Orkiestry Polskiego Radia oraz Muzeum Śląskie. Zwiedziliśmy to muzeum, gdzie zachowano wprawdzie elementy starej infrastruktury kopalnianej, ale dominuje nowy budynek z potężną, wielokondygnacyjną częścią podziemną służącą celom wystawienniczym i edukacyjnym. Swoistym smaczkiem tego obiektu jest spiralny chodnik schodzący łagodnie pod ziemię ze słabnącym stopniowo oświetleniem aż do zupełnej ciemności. Dzięki temu widz ma doznawać wrażeń podobnych jak górnik we wczesnej fazie rozwoju kopalnictwa. Ponieważ znane jest przywiązanie górników do religii, zwiedziliśmy także sanktuarium w Piekarach Śląskich oraz tamtejszą Kalwarię, miejsce tradycyjnych pielgrzymek wiernych z obszaru Śląska. Dzięki tej wycieczce zobaczyliśmy dużo starego i nowego Śląska, ale chyba najważniejsza była możliwość dotknięcia ziemi „od spodu”.

Józef Gorzelańczyk

Górny Śląsk.jpg

***

  • Nasi słuchacze zdobywają nagrody i wyróżnienia!!!!

W kolejnej IX edycji Wojewódzkiego Przeglądu Twórczości Dojrzałej „Przystanek 60+” organizowanego przez Łódzki Dom Kultury uczestniczyło blisko 150 dojrzałych artystów malarzy.

27 marca br. w Łódzkim Domu Kultury odbyła się uroczysta gala wręczenia nagród i wyróżnień.

W kategorii malarstwo I nagrodę zdobyła nasza koleżanka Zofia Felisiak.

Wyróżnienia w tej kategorii otrzymali także koleżanki Jolanta Piech, Inez Kozłowska – Rogalska i kolega Jerzy Tomaszewski.

Wielkie gratulacje dla laureatów.

Cieszymy się razem z Wami i życzymy kolejnych sukcesów

Alicja Korytkowska

przystanek 60+.jpg

***

  • Koncert Wielkanocny w Domu Pomocy Społecznej

W poniedziałek - 16 kwietnia, chór zakończył wiosenne koncertowanie występem w naszym DPS. A był to sezon dość pechowy. Najpierw planowany koncert-próba generalna, w tymże DPS-ie, chór gotowy, rozśpiewany i komunikat "awaria windy"- Nie można zwieźć publiczności, koncert odwołany. No trudno, pech. Przed nami koncert główny. Niedyspozycja chórmistrzyni, koncert odwołany. Wreszcie doszło do koncertu , 28.marca br. tuż przed Wielkanocą. Nasza obawa czy dopisze publiczność. Koncert się odbył i bardzo się udał. Wierna publiczność dopisała, złożyliśmy sobie wielkanocne życzenia. A jako ocenę występu, fragment wpisu do kroniki ; "Patrzę, słucham i podziwiam, skąd tyle werwy i ochoty do coraz doskonalszego wykonywania utworów? Niewątpliwie zasługa ich samych, ale i nieocenionej chórmistrzyni. I jedni i drudzy są bezgranicznie oddani śpiewaniu. Świetne wielogłosowe wykonawstwo. Alleluja twórcom i wykonawcom”. Koncert prezentowaliśmy również w DPS "Włókniarzy". Bardzo dziękujemy za tak wspaniałe przyjęcie i ocenę naszego koncertu. Razem głośmy alleluja wiośnie.

Ewa Gabryjelska i Zofia Fiedorowicz

Wielklanoc w DPS 2018.jpg

***

  • Koncert Wielkanocny

Wiosna się spóźniła i nasz wielkanocny koncert również. Piękne dekoracje świąteczne, wykonane przez nasze koleżanki plastyczki wyraźnie wskazywały, że już czas i z tygodniowym opóźnieniem koncert się odbył (28.03.2018). Repertuar starannie dobrany: od zapowiedzi „Wielkanocnych dzwonów”, poprzez „Wiosenny wiatr” i „Zmartwychwstanie”, do hymnów „Pan otwiera bramy nieba” i „Alleluja - radość nam”. A po drodze kunsztownie zaśpiewane kanony: „Szukaj królestwa bożego” i „Un giorno”, aż do wspaniałego „Alleluja” -Leonarda Cohena. Występ uzupełniły stosowne deklamacje. Wierna publiczność dopisała i dziękowała gromkimi brawami oraz bardzo pochlebnymi wpisami do kroniki chóru.

Ewa Gabryjelska i Zofia Fiedorowicz

kolaż Wielkanoc 2018.jpg

***

  •   "Żyj kolorowo" - wystawa prac Sekcji plastycznej

W dniach 15 marca – 8 kwietnia 2018 roku w Galerii Kawiarnia Łódka ŁDK miała miejsce coroczna wystawa prac uczestników zajęć plastycznych  ŁUTW  im.H. Kretz – grupy „akrylowej”. Na wystawie zostały zaprezentowane prace uczestników zajęć. Były to studia martwych natur, kwiatów, prace z wyobraźni, abstrakcyjne, obrazy z tegorocznego pleneru – pejzaże oraz prace malowane na podstawie innych obrazów i zdjęć. Techniki malarskie poznawane i doskonalone na zajęciach to nie tylko akryl, ale również techniki takie jak – olejna, akwarela, sucha pastela, a także techniki łączone jak wyklejanka , kolaż czy pomysły nowatorskie odkrywane przez samych uczestników zajęć. Celem zajęć malarskich w naszej grupie jest  rozwijane wrażliwości plastycznych na kolor, kompozycje,  linię i plamę . Najistotniejsze jest to, że ten proces twórczy przebiega  w zgodzie z indywidualnymi potrzebami i oczekiwaniami  uczestników zajęć, że sami przez swoje bardzo osobiste, malarskie doświadczenie rozwijają pełniej swoje umiejętności i artystyczną wrażliwość, stają się pewniejsi i świadomi swoich odczuć i umiejętności , zaczynają już podążać swoją własną, twórczą drogą. Myślę, że doskonale można było zauważyć to na wystawie.

Opiekun grupy Marta Siedlecka Sidor

Akryl wystawa 2018 a.jpg

***

  • Wystawa "Z pleneru i pracowni" 

Dom Kultury przy ul. Żubardzkiej udostępnił swe pomieszczenia Grupie "Impasto" Uniwersytetu Trzeciego Wieku im. Heleny Kretz. W dniu 10.03.2018 r. nasi plastycy zorganizowali tam wernisaż swych prac pod hasłem „Z pleneru i pracowni”. Otwarcie wystawy prezentującej ponad 100 obrazów poprzedziła prezentacja multimedialna w sali kinowej. Artyści pokazali reportaże fotograficzne z plenerów malarskich, jakie odbyły się w ostatnim okresie. Zdjęcia ukazywały też warsztat pracy naszych plastyków w pracowni i różnych ciekawych miejscach i sytuacjach, a także scenki, czasem bardzo oryginalnie ujawniające ich „zmagania z pędzlem”. Pełna sala wiele razy reagowała spontanicznie przeżywając jeszcze raz artystyczne epizody. Potem w sąsiedniej sali nastąpiło właściwe otwarcie, z podziękowaniami, gratulacjami, kwiatami i toastem. Jak podkreśliła Pani Prezes Alicja Korytkowska, ta wystawa potwierdza zaangażowanie i potencjał plastyków jako istotnego segmentu działalności naszego Uniwersytetu, szczególnie w obliczu rychłego jubileuszu 40-lecia. Taki dorobek, jak ten prezentowany na wystawie, to oczywiście zasługa wszystkich uczestników zajęć, ale zgodnie podkreślano szczególną  rolę animatora i inspiratora, „dobrego ducha” plastyków, Pana Jarosława Żero oraz obu Pań Starościn - Anny Staniaszek i Jadwigi Prószyńskiej. Tematyka wystawy różnorodna, jak marzenia i wyobrażenia autorów – żeby ocenić, po prostu trzeba zobaczyć.

Józef Gorzelańczyk

wernisaż 2018.jpg

***

  • Duma Łodzi i potęga umysłu

Sekcja Turystyczna Łódzkiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku zorganizowała w dniu 28 lutego 2018 zwiedzanie wystawy dokonań Leonardo daVinci zorganizowanej na terenie EC 1. Ekspozycja pochodzi z Francji, ze znajdującego się w Paryżu największego w Europie Centrum Nauki. Szczery podziw musi budzić wizjonerski talent badacza i konstruktora, ale także niezwykle szerokie spektrum jego zainteresowań. Leonardo był geniuszem mechaniki, teoretykiem i praktykiem latania, ale także, o czym może mniej wiadomo, prekursorem badań anatomicznych ciała ludzkiego. W ramach wystawy zaprezentowano szereg eksponatów wzorowanych na projektach Leonardo. Zamontowano także wiele stanowisk multimedialnych przeznaczonych do obsługi przez zwiedzających, ukazujących podstawy i tok rozumowania geniusza, objaśniających działanie projektów i prezentujących wykorzystanie obserwacji natury w różnych urządzeniach technicznych od epoki Leonardo aż do czasów współczesnych. Swoistym uzupełnieniem była ekspozycja dokonań czterech polskich geniuszy, prekursorów techniki radiowej, kinowej i fotograficznej. Możemy być dumni, że wystawa zagościła w Łodzi, dawniej mieście przemysłu, a obecnie nauki, kultury i wysokich technologii. Obiekt pierwszej łódzkiej elektrowni, całkowicie zmodernizowany i przekształcony w wielki kompleks wystawienniczo-konferencyjno– edukacyjno-rozrywkowy idealnie nadaje się do tego typu wystaw. Od zachowanych starych turbin i urządzeń elektrowni, poprzez centrum sztuki filmowej aż do najnowocześniejszego w kraju planetarium kompleks EC 1 oferuje różnorodną paletę edukacyjną i kulturalną. My łodzianie mamy dzięki temu wielki powód do dumy.

Józef Gorzelańczyk

Leonardo1.jpg

***

  • Chór zakończył kolędowanie 

Chór zakończył kolędowanie, koncertem w DPS "Włókniarz" Zaśpiewaliśmy cały koncert ze znanymi kolędami i pastorałkami oraz nowymi świątecznymi piosenkami np. Aniołowie naszych pól czy Chrońmy te chwile. Wszystkie utwory wykonaliśmy w oryginalnej aranżacji p. Aleksandry Ryłko-Sutowicz, a cały występ dopełniły stosowne deklamacje tejże autorki. Koncert powiązała i poprowadziła kol. Zdzisława. Wielozierska. Tradycyjnie zostaliśmy podjęci herbatą i doskonałym ciastem.

Ewa Gabryjelska

WIGILIA Włókniarz 2017.jpg

***

  • „Świąteczne rozśpiewanie” w Filharmonii

Filharmonia w dniu 16 grudnia wybrzmiała kolędami w wykonaniu amatorskich chórów regionu łódzkiego. Był wśród nich także, jako jeden z liczniejszych, zespół naszego Stowarzyszenia pod dyrekcją pani Aleksandry Ryłko-Sutowicz. Chóry prezentowały się kolejno pozostając na scenie. W ten sposób finalnie scenę wypełniło 400 chórzystów, a Filharmonię wiązanka kolęd śpiewana przez tak liczny zespół. Dyrygenci poszczególnych chórów wymiennie prowadzili ten wielki wspólny śpiew. Na końcu dyrygent-szef wieczoru, pan Mariusz Lewy, zaproponował włączenie przez widzów swoich smartfonów z własnym utworem z YouTube. Włączone telefony komórkowe w trakcie koncertu w Filharmonii ??? Nie do pomyślenia!  Ale zabrzmiało świetnie. Było to oryginalne  zwieńczenie koncertu z udziałem całej widowni, po którym gromkimi brawami wszyscy nawzajem dziękowali sobie za ten wieczór w prawdziwie świątecznym nastroju.

 Józef Gorzelańczyk - relacja widza

  • Jedzie noc na saniach złotych…

To nie powinno się udać: 12 chórów, łącznie około 400 chórzystów, 6 kolęd śpiewanych na cztery glosy i tylko dwie próby. Ale się udało!!! W sobotę 16 grudnia wystąpiliśmy w Filharmonii. Były też obawy czy zmieścimy się na estradzie ale się zmieściliśmy - nawet z kwartetem smyczkowym. Ale po kolei. Koncert wymyślił i zorganizował Mariusz Lewy młody, pełen energii i pomysłów – muzyk. Koncert miał dwie części. W pierwszej każdy z chórów występował indywidualnie śpiewając jedną kolędę. Nasz chór zaśpiewał „Triumfy Króla  Niebieskiego” z wypożyczonym znajomym tenorem, bo nasi panowie, z wyjątkiem Zenona W., zawiedli a mają w tej kolędzie dużą rolę. Poszło nam nieźle, były długie brawa. Po występie zasiedliśmy na estradzie na wcześniej ustalonych miejscach, dzieląc się na głosy. Kolejne chóry podobnie - po występie lokowały się w głębi estrady. Ostatni na estradę wszedł ogromny, blisko 100-u osobowy chór” Dla (nie)opornych” pod kierunkiem wspaniałego Mariusza Lewego. Po zaśpiewaniu swojej kolędy nie musiał się przemieszczać – to my wstaliśmy i utworzył się chór-gigant. Wszyscy razem zaśpiewaliśmy: 

-Gdy Śliczna Panna

-Oj, Maluśki

-Jezus Malusieńki

-Do Szopy

-Mizerna Cicha

-Dzyń, dzyń jedzie noc na saniach złotych

Dyrygowali Mariusz Lewy, Aleksandra Ryłko-Sutowicz i inni prowadzący chórów. Wszystkie kolędy udało nam się zaśpiewać gładko ale rewelacyjnie wypadły dwie ostatnie. Do „Mizernej” Mariusz Lewy nagrał na You Tubie akompaniament. Był to rodzaj dzwonów małych i delikatnych – dźwięki z syntetyzatora ale bardzo piękne. I tu widzowie zostali włączeni do występu. Posiadacze smartfonów na widowni i na estradzie otworzyli to nagranie i wtedy chór zaśpiewał. Efekt był wspaniały i przejmujący. Z kolei ostatnia kolęda, dotąd nam nieznana, miała wspaniałe rozpisanie na głosy, bardzo żywa i wesoła była świetnym zakończeniem udanego koncertu. A potem widownia oszalała, niekończące się brawa skłoniły chór do bisu.  Mam nadzieję, że brawa były zasłużone a nie po znajomości, chociaż widownię stanowili wyłącznie „krewni i znajomi Królika”

Teresa Riemer-Rozmarynowska -uczestniczka chóru

filharmonia chór.jpg

finał-całość.jpg

Fot. Józef Gorzelańczyk

***

  • Gratulacje dla naszych słuchaczy

W dniu 14 grudnia 2017 roku w ŁDK odbyła się uroczysta gala podsumowująca projekt Wojewódzki Przegląd Twórczości Dojrzałej – Przystanek 60+. Podczas tego wydarzenia można było podziwiać nagrodzone prace seniorów z naszego województwa powstałe w trakcie plenerów artystycznych w Parkach Krajobrazowych Województwa Łódzkiego. Nasz uniwersytet reprezentowała dość liczna grupa słuchaczy z panią Prezes na czele. Wśród nagrodzonych było dwoje uczestników ŁUTW. Pani Barbara Nożewska otrzymała wyróżnienie w kategorii malarstwo/gobelin, a pan Marek Marciniak w kategorii fotografia. GRATULUJEMY. Galę zakończył koncert w wykonaniu znanego polskiego tenora Ivo Orłowskiego.

Barbara Gorzelańczyk

Przystanek 60.jpg

Fot. Józef Gorzelańczyk

***

  • Koncert Wigilijny

Wielka sala wykładowa Uniwersytetu Łódzkiego stała się 13 grudnia świąteczną salą koncertową. W zimowy nastrój wprowadziły nas obrazy zaprezentowane przez sekcję plastyczną. Spotkanie otworzyła Pani Prezes Alicja Korytkowska witając serdecznie wszystkich, a szczególnie serdecznie naszą byłą Prezes Panią Brygidę Butrymowicz. Koniec roku skłania do podsumowań, więc najpierw chwilą ciszy uczciliśmy naszych Kolegów, którzy w roku 2017 odeszli na zawsze. Później Pani Prezes przypomniała istotne wydarzenia i wskazała dokonania kilku najbardziej zaangażowanych członków Stowarzyszenia. Najwyższą formą docenienia i nagrodzenia jest nadanie przez Zarząd godności członka honorowego. Legitymację z takim tytułem otrzymał z rąk Pani Prezes i Wiceprezes Renaty Cocyk Pan Edward Seibt. Sala oddała mu honor brawami na stojąco. Następnie Pani Prezes przekazała wszystkim  życzenia świąteczne i noworoczne przypominając jednocześnie, że w nadchodzącym roku akademickim będziemy świętować jubileusz 40-lecia naszego stowarzyszenia. Potem nastąpiło główne wydarzenie, czyli koncert kolęd w wykonaniu naszego chóru. Dobrze nam znany zespół pod kierownictwem Pani Aleksandry Ryłko-Sutowicz pięknie wprowadził nas w świąteczny nastrój. Obyśmy radośnie przeżyli rodzinne, urokliwe Święta i z nową energią w Nowym Roku przygotowali nasz godny jubileusz.

Barbara Gorzelańczyk

Wigilia 2017.jpg

Fot. Józef Gorzelańczyk

***

  • Kolędowanie Chóru

Chór rozpoczął 11.XII.2017 kolędowanie występem w "naszym" DPS-ie. Wystąpiliśmy z nowym bożonarodzeniowym programem przy pełnej widowni. Występ podobał się słuchaczom i my też byliśmy zadowoleni. Złożyliśmy sobie wzajemne życzenia i odebraliśmy serdeczne podziękowania. Zapraszamy słuchaczy ŁUTW na koncert galowy (13.XII.2017)

wigilia 2017 DPS a.jpg

***

  • 30 lat KUJONA

Teatr Muzyczny w sobotę 9 grudnia udostępnił swą scenę ważnemu uniwersyteckiemu jubileuszowi. Swoje trzydziestolecie fetował Zespół Pieśni i Tańca KUJON. Pasja i praca Zespołu przyniosły mu sławę i sukcesy daleko wykraczające poza Łódź Akademicką. Uroczysty sobotni koncert  stanowił zwieńczenie trzydziestoletniej działalności, będąc dobrą okazją do zaprezentowania bogatego dorobku KUJONA społeczności akademickiej i gronu oficjalnych gości, wśród których była też delegacja zarządu naszego Stowarzyszenia z Panią Prezes na czele.

kujon.jpg

***

  • UWAGA! „Człowiek w Zagrożeniu”

Pewnie nie wszyscy (ja też) poważnie traktowali naszą nagrodę (wyróżnienie), fundowaną dla Festiwalu Mediów Człowiek w Zagrożeniu. Całkiem niesłusznie, bo ten Festiwal zasługuje na szczególną uwagę a w tym roku został zorganizowany w Muzeum Kinematografii po raz 27. Festiwal jest dorocznym przeglądem polskich filmów dokumentalnych z najnowszej produkcji. Do udziału w Festiwalu zakwalifikowano 35 filmów. Przegląd filmów  trwał od 21 do 25 listopada 2017r. Jury nagrodziło najlepsze filmy nagrodami i wyróżnieniami. Pierwszą nagrodę, Prezydent Hanny Zdanowskiej, otrzymał film „Kiedy ten wiatr ustanie” reżyserki Anieli Astrid Gabryel. I ten film uczestnicy zakończenia Festiwalu mieli okazję obejrzeć w całości. A film jest przejmujący i piękny. Opowiada o okrutnym losie jaki dotyka Tatarów Krymskich. W latach 40. deportowani, jako dzieci, z Krymu na daleki Wschód – mogli wrócić na swoje ziemie kiedy Ukraina uzyskała niepodległość. Odbudowali swoje domy, rodziny na wreszcie odzyskanej, własnej ziemi. Teraz, po aneksji Krymu przez Rosję, jako bardzo starzy już ludzie, ponownie tracą wszystko: poczucie bezpieczeństwa, sprawiedliwości a przede wszystkim członków swoich rodzin, zmuszanych do emigracji. Zostają sami – by umrzeć na swojej ziemi… Nasze wyróżnienie – obraz namalowany przez słuchaczkę ŁUTW przypadło filmowi Grzegorza Linkowskiego „Zwierzę na papierze”. Film przedstawia postać artysty grafika, Lublinianina,  Andrzeja Kota. Artysta zmarł w 2015 roku.  Lublin uczcił Jego zasługi i pamięć tworząc gaffitti z jego własnych rysunków zwierząt na budynku przy ulicy Grodzkiej 47. Nagrodę wręczyła Magda Druri.

Kolejny Festiwal za rok i tym razem wykorzystajmy okazję obejrzenia dobrych filmów dokumentalnych, bo to jedyne miejsce gdzie można poznać wartościową twórczość filmową polskich dokumentalistów. Wstęp na przeglądy jest wolny. Ja się już szykuję. Teresa Riemer-Rozmarynowska

Człowiek a.jpg

Fot. Magda Miśka-Jackowska

***

  • Frida on Friday -17.11.2017. Poznań

Uhonorowany dwoma Oscarami i wieloma innymi nagrodami film „Frida” z 2002 roku znacząco rozbudował w świecie, także w Polsce, sławę tej kontrowersyjnej meksykańskiej malarki. Teraz nadarzyła się możliwość, aby tę wiedzę pogłębić dzięki trwającej właśnie w Poznaniu wystawie „Frida Kahlo i Diego Rivera. Polski kontekst”. Wystawa oprócz prezentacji dzieł Meksykanki podkreśla mało znany akcent polski w życiu Fridy. To miłe, gdy uwypukla się pierwiastki polskie pojawiające się gdzieś w świecie. Ale obiektywnie patrząc, dwie Żydówki urodzone w Polsce, Bernice Kolko i Fanny Rabel, nie miały chyba znaczącego wpływu na twórczość Fridy. A nawiązanie, że dzieła Fridy, Diego i Fanny były eksponowane w Polsce jeden, jedyny raz w 1955 roku, podczas Wystawy Sztuki Meksykańskiej, wydaje się być dla dzisiejszej wiedzy i świadomości kulturalnej zupełnie bez znaczenia. Twórczość Fridy prezentowana na wystawie jest fascynująca plastycznie,  swoiście ciekawa, ale w zasadzie monotematyczna. Dominujący autoportret, takie zapatrzenie w siebie, można łatwo tłumaczyć i rozumieć, że to zapewne skutek tragicznego wypadku z wczesnej młodości, po którym cudem wróciła do zadowalającej sprawności. „Jej obrazy są jej biografią” napisał jeden z krytyków podczas wystawy dzieł Fridy w Meksyku w 1953 roku, co chyba najcelniej charakteryzuje jej twórczość. Dla delegacji Uniwersytetu 3 Wieku, jak i dla większości oglądających wystawę walorem głównym wystawy zapewne był promieniujący koloryt meksykański, dla nas przecież egzotyczny i mało rozpowszechniony. Swoistą wartością było też bliższe poznanie Fridy jako nietuzinkowej osoby budzącej skrajne emocje, a także jej życiowego partnera Diego Rivery, też malarza, równie jak Frida szalonej,  kontrowersyjnej postaci. Dodać należy, że skoro kultura spoza Europy gości u nas rzadko, to warto było wykorzystać tę okazję.

Józef Gorzelańczyk

FRIDA-wystawa.jpg

Zdjęca: Józef Gorzelańczyk 

***

  • W dniu 13.11.2017 roku odbło się Walne Zebranie Członków Stowarzyszenia Łódzkiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Na zebraniu został wybrany Prezes, nowy Zarząd,  Komisja Rewizyjna oraz Sąd Koleżeński. Tydzień później, na pierwszym posiedzeniu Zarządu wybrano dwóch wiceprezesów, skarbnika, sekretarza. 

 

  • Prezydium Zarządu stanowią:

    Alicja Korytkowska        -        Prezes

    Renata Cocyk                -       Wiceprezes

       Jadwiga Weigt               -       Wiceprezes 

       Krystyna Belka              -       Skarbnik

       Zofia Fiedorowicz          -       Sekretarz

  • Członkowie Zarządu:

         Ewa Dziwisz                   -      Członek Zarządu

         Barbara Gorzelańczyk     -      Członek Zarządu

         Irena Kujawska               -     Członek Zarządu

             Maria Sondej                   -     Członek Zarządu

         Roma Szczocarz             -      Członek Zarządu

         Danuta Zawilska             -      Członek Zarządu

  • Zastępcy Członków Zarządu:

        Irena Gocalska               -       Z-ca Członka Zarządu

        Anna Jaskułowska          -       Z-ca Członka Zarządu

  • Komisja Rewizyjna:        

       Maria Srogosz

       Janina Stiller

       Grażyna Śmiałowska

       Barbara Świątek

       Urszula Warniełło- Majer

       z-ca Maria Zaborowska

       z-ca Grażyna Popławska

  • Sąd Koleżeński:

       Helena Bielicka

       Wanda Jankowska

       Wiesława Kozłowska

       Halina Pruska-Jezierska

       Wojciech Wachowicz

       z-ca Marek Staniaszek

       z-ca Krystyna Szablewska

wybory- 2017r.jpg

Zdjęca: Józef Gorzelańczyk 

***

  • Turystyczny grill

Turyści 3 wieku naszego uniwersytetu mieli w tym roku kłopot z zamknięciem sezonu. Sierpniowy huragan o niespotykanej sile zaledwie zahaczył o nasze miasto, ale i tak udaremnił finałowe ognisko sekcji turystycznej w tradycyjnym miejscu i czasie, czyli we wrześniu w Lesie Łagiewnickim. Szefowa sekcji szybko znalazła rozwiązanie awaryjne i tak 15 października zeszliśmy i zjechaliśmy się w Ogrodzie Botanicznym. Po przebyciu wytyczonych przez zaprzyjaźnionych przewodników tras rajdów stawiła się dość nieliczna grupa rowerowa, kilkudziesięcioosobowa grupa piesza oraz liczni sympatycy turystyki i grilla, którzy dotarli bezpośrednio na ognisko. Były smaczne kiełbaski i kaszanki z pieczywem i dodatkami, herbata lub woda mineralna, a dla rozczarowanych cholesterolem z grilla albo i na deser – jak kto woli - ciasteczka. Spożyciu towarzyszyły śpiewy chóralne, bo przecież licznie reprezentowani byli członkowie albo tylko sympatycy chóru naszego uniwersytetu. Pogoda tym razem nie spłatała figla, choć rajdy startowały przy bardzo zachmurzonym niebie. Co prawda turyście żadna pogoda niestraszna, ale ognisko płonie jednak lepiej bez deszczu. Rozstaliśmy się w dobrych nastrojach z nadzieją na udaną turystykę w kolejnym sezonie.

Józef Gorzelańczyk

Impreza dofinansowana z budżetu Urzędu Miasta Łodzi w ramach projektu "Ruszaj się z nami, nie siedź sam"   

Ognisko 2017 wydarz.jpg

Zdjęca: Józef Gorzelańczyk 

***

  • Inauguracja roku akademickiego 2017/2018

4 października 2017r. Zbliża się godzina 12:30, ulice w pobliżu auli im. Profesora Władysława Szuberta zapełniają się seniorami. Wszyscy odświętnie ubrani, radośni, podziwiają i wyrażają zdumienie, obserwując ogromne zmiany, jakie dokonały się podczas wakacji na terenie Uniwersytetu Łódzkiego i najbliższych okolic.

W sąsiedztwie auli jeszcze przed wakacjami trwały intensywne prace budowlane, a tu niespodzianka, budowa zakończona i trwają prace porządkowe. Nareszcie można bez przeszkód dotrzeć na miejsce tak dobrze znane, gdzie odbywają się cotygodniowe wykłady. Aula wypełnia się po brzegi, wszystkie miejsca zajęte, część słuchaczy zajmuje miejsca stojące.

I wreszcie ten długo wyczekiwany moment, inauguracja roku akademickiego. Hymn Uniwersytetu Trzeciego Wieku im.Heleny Kretz rozpoczyna 39-tą inaugurację.

W imieniu zarządu, Prezes wita wszystkich zebranych: zaproszonych gości, honorowych członków, najstarszych słuchaczy i oczywiście słuchaczy, którzy po raz pierwszy przekroczyli próg naszego utw. Odczytuje list z życzeniami z okazji nowego roku akademickiego, który przysłała z tej okazji Pani Prezydent m. Łodzi – Hanna Zdanowska.

Prorektor ds. studenckich UŁ - dr hab. Tomasz Cieślak prof. nadzw. osobiście złożył wszystkim słuchaczom najlepsze życzenia wytrwałości w zdobywaniu wiedzy i różnych umiejętności a przy okazji zaapelował, aby znaleźć również czas dla najbliższych i wnuków.

Kilka słów o programie, jaki został przygotowany na najbliższy semestr, bo szczegóły zawarte są w wydawanym już od 16-tu lat Biuletynie. Pada ważna informacja, to każdy słuchacz podejmuje decyzję, w jakich zajęciach chce uczestniczyć. Jeszcze ciepłe słowa pod adresem członków zarządu i najaktywniejszych słuchaczy, którzy przyczyniają się do rozwoju naszego utw.

Wreszcie czas na pierwszy w tym roku wykład. Znana, bardzo lubiana i ceniona przez słuchaczy, Pani Prof. dr hab. Aldona Pobojewska – filozof wygłasza wykład pt.”Czego dzisiaj potrzeba dla moralnego postępowania?” Gorące brawa i kwiaty dla Pani Profesor.

Na koniec chór odśpiewał „GAUDEAMUS”. Tak w radosnej i podniosłej atmosferze rozpoczął się kolejny rok akademicki.

DSC_2947aa.jpg

***

Wydarzenia 2016/2017 zostały przeniesione do Archiwum w zakładce "O nas"