wycieczka Lublin 06.2016

Poznajemy Ziemię Lubelską: 22-24 czerwiec 2016 r.

W piękny czerwcowy poranek wyruszyliśmy w kierunku Lublina wygodnym, klimatyzowanym autobusem. Pierwszym etapem wycieczki był Janowiec, malowniczo położony na nadwiślańskiej skarpie, naprzeciw Kazimierza Dolnego. Tu zwiedziliśmy z przewodnikiem częściowo zrekonstruowany zamek Firlejów, słuchając jego ciekawej i burzliwej historii.

Niespodziewaną atrakcją był przejazd kolejką z zabawnymi otwartymi wagonikami do przystani nad Wisłę. Stąd popłynęliśmy stateczkiem „Pirat”, kończąc rejs w Kazimierzu. Na przystani powitał nas stylowo ubrany przewodnik, który okazał się kompetentny, posiadający dużą wiedzę o tym regionie. Był również utalentowany aktorsko. Pomimo upału, nasza grupa dzielnie wspięła się na Górę Zamkową, basztę i Górę Trzech Krzyży. Podziwialiśmy wspaniałą panoramę okolicy z wijącą się w dole Wisłą. Niestety, rozczarował nas widok wspaniałego niegdyś renesansowego rynku, dziś chaotycznie zatłoczonego ogródkami piwnymi i parasolami reklamowymi.

Z żalem opuszczaliśmy Kazimierz Dolny, udając się do Nałęczowa, słynnego uzdrowiska schorzeń kardiologicznych. Tu chętnie przebywało wielu znanych ludzi m.in. Stefan Żeromski i Bolesław Prus. Dzisiaj, koło rzeźb tych postaci, można przysiąść na ławce w parku. Spacer po zielonych alejkach był miłym wytchnieniem po wspinaczkach na nadwiślańskie pagórki. Do Lublina dotarliśmy wieczorem. Czekał na nas obiad w restauracji „Teatralna”, mieszczącej się w głębokiej piwnicy na Starym Mieście. Nocleg był zarezerwowany w hospicjum „Małego Księcia”, gdzie po intensywnie spędzonym dniu odpoczęliśmy w komfortowych warunkach.

Następnego dnia, po obfitym śniadaniu, zwiedzaliśmy Lublin w towarzystwie znanego już nam przewodnika pana Marka. Niezmiernie atrakcyjnie przekazywał nam mnóstwo historycznych informacji. Rozpoczęliśmy od zwiedzania Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, związanego z osobami Jana Pawła II i Kardynała Stanisława Wyszyńskiego, których uwieczniono wspólnym pomnikiem na dziedzińcu uniwersytetu.

Kolejnym obiektem był zamek, pierwotnie zbudowany przez Kazimierza Wielkiego, który został zniszczony pod koniec XVIII wieku, a odbudowany w stylu neogotyckim w XIX wieku. Przez lata spełniał funkcje więzienia, a od 1956r. decyzją B .Bieruta został przeznaczony na muzeum.

Najstarszym i najpiękniejszym zabytkiem jest tu gotycka kaplica św. Trójcy, zbudowana w XIVw. Wnętrze kaplicy pokryte jest polichromią namalowaną w XV wieku przez ruskich malarzy na polecenie Władysława Jagiełły. Polichromia pełniła rolę średniowiecznego komiksu religijnego, przedstawiającego dzieje życia Chrystusa, dla tych wiernych, którzy nie umieli czytać.

W galeriach zamkowych mieszczą się również bogate zbiory etnograficzne, numizmatyczne i malarskie, reprezentujące najznamienitszych malarzy polskich z J. Matejką na czele.

Najdokładniej przewodnik omówił obraz „Unia Lubelska”, w którym autor sportretował swoją rodzinę. Zwiedzanie kościoła Dominikanów i Archikatedry uzupełniły bogate informacje i komentarze naszego przewodnika o tych zabytkach. Po spacerze Krakowskim Przedmieściem relaksowaliśmy się w cieniu drzew Ogrodu Botanicznego, profesjonalnie i pięknie zaaranżowanego na pagórkowych terenach.

Wieczór przed Nocą Świętojańską spędziliśmy w ogródkach na Starym Mieście, podziwiając urodę starej architektury i degustując regionalne napoje.

Trzeci dzień rozpoczęliśmy od zwiedzania Lubartowa, z pięknym pałacem Sanguszków oraz ogrodem w stylu francuskiego baroku. Aktualnie w pałacu swoją siedzibę mają władze powiatu. Następnie udaliśmy się do Kozłówki, która urzekła nas urodą pałacu Zamoyskich i pieczołowicie zadbanym parkiem z przepięknymi rabatami róż i ptaszarnią. Pałac XVIII‑wieczny zwiedzaliśmy oprowadzani przez miejscowych przewodników. Podziwialiśmy wnętrza komnat, wyposażone w oryginalne sprzęty z epoki oraz bardzo bogatą kolekcję obrazów. Było to unikalne doświadczanie piękna historii, sztuki i natury. Ciekawostką Kozłówki jest galeria socrealizmu, prezentująca prace polskich artystów z lat 1948-1954: rzeźby, malarstwo i plakaty z muzyką tych czasów w tle. Dla naszego pokolenia był to powrót do lat młodości, na ogół wspominanych z sentymentem.

W drodze powrotnej do Łodzi, w Puławach, zwiedziliśmy park przy rezydencji Czartoryskich, ze Świątynią Sybilli i domkiem gotyckim, które zostały zbudowane z inicjatywy księżnej Czartoryskiej, jednej z pierwszych feministek i prekursorek muzealnictwa w Polsce. Mimo żaru płynącego z nieba wszędzie docieraliśmy na czas. Zrealizowaliśmy cały program wycieczki. Wróciliśmy do domów wzbogaceni o wiedzę o historii i kulturze okolic Lublina .

Katarzyna Wasilewska i Magda Druri